ZJAWISKA KRYZYSOWE

Jeśli natomiast mate­riałochłonność nie zmienia się lub rośnie, a zasoby kapitału trwałego i zmien­nego są powiększane w dotychczasowym tempie, to musi to wywołać zaha­mowania w procesie reprodukcji. W skrajnych przypadkach może dopro­wadzić do kryzysu. Z taką dokładnie sytuacją mieliśmy do czynienia w drugiej połowie lat siedemdziesiątych. Zjawiska kryzysowe ogarnęły w tamtym okresie nie tylko polską gospodarkę. W Polsce jednak ich skutki dostrzec można naj­wyraźniej w jednym składniku dochodu narodowego podzielonego — w przyroście środków obrotowych i rezerw. W tym czasie zwiększał się udział w dochodzie narodowym wszystkich składników spożycia, malał natomiast udział akumulacji z tym jednak, że w tej ostatniej systematycznie zwiększał się udział inwestycji produkcyjnych, malał zaś udział środków obrotowych. Można zatem przypuszczać, że jeśli sam kryzys został wywołany przez zja­wiska niezależne od struktury dochodu, to głębokość tego kryzysu jest nie­wątpliwie z tą strukturą związana.

Witam! Bardzo się cieszę, że tutaj trafiłeś, mam nadzieje że wpis Ci się podobał i będziesz zaglądał tu częściej. Wpisy tworze z myślą o czytelnikach, aby w jak najłatwiejszy sposób przekazać Wam wiedze o biznesie. Jeśli masz jakieś pytania, bądź problemy związane z księgowością może będę mogła Ci pomóc, skorzystaj z formularza kontaktowego lub zostaw komentarz na pewno się odezwę!